Mademoiselle Mana blog

Dzisiaj mam zamiar zaprezentować Wam recenzję gorsetu od Vermilion Corsets który dostałam do testów oraz recenzji, w końcu miałam okazję wypróbować na sobie gorset ze stalowymi fiszbinami, dlatego też zapraszam do czytania !

Gorset jaki dostałam w ramach testów i współpracy z Black Garden to Czerwony Overbust bez zapięcia w rozmiarze 23″Tutaj możecie zobaczyć zdjęcia, jak prezentuje się na Fanpage’u Vermilion Corsets<klik>

Kiedy otworzyłam paczkę, i wyciągnęłam gorset zaskoczyła mnie jego waga – ale to dlatego że jeszcze raczkuje w temacie gorsetów – jest ciężki ponieważ usztywniony jest metalowymi fiszbinami – to sprawia że gorset jest dużo cięższy niż gorsety na plastikowych fiszbinach, ale do rzeczy:

Specyfikacja:

16 fiszbin metalowych ( 6 płaskich, 10 spiralnych)

sznurowanie: szeroka tasiemka

panel tylni: brak

Wygląd gorsetu:

czerwony gorset vermilion corsets

Jak widzicie, nawet kształt gorsetu ułożonego na ziemi jest całkiem inny niż gorsetu który recenzowałam wcześniej – bez wiązania widoczne jest wyprofilowanie. Gorset posiada mniej standardowe rozwiązanie – nie posiada buska, jednak oczywiście jest wzmocniony z przodu dwiema fiszbinami płaskimi. Proszę zauważyć także, że jest wyprofilowanie na biust – dzięki czemu biust nie jest spłaszczony i nie wychodzi – nie jest upięty mocno.

czerwony gorset

Wiązanie z tyłu (oczywiście można zastosować inny „styl” wiązania, ale ten mi bardzo odpowiada)
Wstążka jest tutaj szersza niż w przypadku wcześniejszego gorsetu.

czarna koronka gorset

Przybliżenie na koronkę z przodu – widzimy że jest w motyw kwiatowy, posiada także koraliki (łącznie na gorsecie jest ich 11 – po 4 na biuście i na środku 3) – proszę zauważyć że koronka była wszywana ręcznie, włącznie z koralikami bo są wszyte a nie przyklejone.

ozdobnik gorsetowe wiązanie
Przybliżenie na ozdobienie w stylu gorsetowym – wstążki się krzyżują, takie ozdobniki zostały wykonane 6 razy od samej góry do dołu gorsetu.

wiązanie gorsetu
Przybliżenie na oczka, jak widzicie są prosto wbite, nie są popękane.

gorset oczko
Przybliżenie na jedno z oczek- jak widzicie jest bardzo porządne.

metka vermilion corsets
Zbliżenie na papierową metkę która informuje nas o rozmiarze oraz firmie – bardzo profesjonalnie, jest jeszcze jedna metka, po wewnętrznej stronie – materiałowa ;)

 

gorset czerwony tył

Chciałam Wam jeszcze pokazać, jak długa jest wstążka – co prawda nie mierzyłam jej, ale jest „kilometrowa” :)
Chcecie zobaczyć jak się prezentuje na ciele? Oto zdjęcia:
Chciałabym tylko powiedzieć, że gorset na stalowych fiszbinach mam pierwszy raz – był to szok dla mojego ciała, i nie miałam czasu go porządnie rozchodzić, dlatego też nie jest zawiązany do końca.

vermilion corsets

oraz tył:

vermilion corsets

brzydka bruzda widoczna z powodu braku panelu i braku maksymalnego zasznurowania :(
Talia?

talia gorset

63 cm (normalnie mam 67 cm, ale nie sugerujcie się tym, kobieta która częściej nosi gorset zasznuruje go bez problemu bardziej, ja też bym potrafiła, jednak tak jak mówię, to był szok na pierwszy raz)

 Czas na podsumowanie ! :)

+ ładne wyprofilowanie
+ porządny materiał na zewnątrz jak i w środku
+ szeroka tasiemka
+ ładne szczegóły dodające uroku gorsetowi
+ lamówka dobrze podszyta
– brak panelu z tyłu (moim zdaniem jest to minus, ponieważ trzeba zawiązać się do końca, inaczej widać ciałko)
– linia szycia w niektórych miejscach nie jest dokładnie prosta, ale nie ujmuje mu to uroku i nie rzuca się szczególnie w oczy

A co to little more? malutka sesja w gorsecie, która niedługo pojawi się na blogu, więc bądźcie czujni ! :)