Mademoiselle Mana blog

Póki co, Dita von Teese stworzyła dwie linie dla artdeco (i mam nadzieje, że to nie wszystko!). Motto przewodnie obu kolekcji brzmi ,,Beauty is Art” który widnieje lusterkach w kasetkach magnetycznych i pudernicach. Pierwsza kolaboracja: Dita von Teese: Fall Favorites.

artdeco-dita-von-teese-collection-fall-favori-L-SVn8WE

Przepiękne, eleganckie kolory, w stylu artystki, zamknięte w czarnych opakowaniach z animowanym wizerunkiem Dity.

W skład kolekcji wchodzą pudry, sztuczne rzęsy, lakiery,  cienie i róże magnetyczne, do kasetki magnetycznej z tej samej serii, ale także błyszczyki, przepiękne pomadki w eleganckich kolorach, tusze, itd.

Mnie kolekcja  bardzo się podoba. Jest mroczna, elegancka, opakowania przywodzą na myśl dawną burleskę, cała kolekcja jest bardzo retro, w moim odczuciu oczywiście. Szczególnie spodobały mi się perłowe cienie magnetyczne,  w kolorze mascarade (zielony), sapphire (granatowy) oraz champagne (biały) z pewnością któryś z nich znajdzie się w mojej kasetce, którą już nabyłam, przy okazji spontanicznych zakupów, kiedy jeszcze nie byłam pewna co chce do niej włożyć.

kasetka artdeco dita von teese beauty is art

Zrobiłam nawet zdjęcia, gdzie widać że na zdjęciach firmowych wygląda tak jak na moich. Ale mogę powiedzieć, że na żywo jest jeszcze piękniejsza, oraz solidna, mając ją w ręce nie mam uczucia jakbym trzymała coś taniego z bazaru, to bynajmniej nie badziewna kasetka, która dość szybko może się uszkodzić.

kasetka artdeco

Do gustu przypadł mi także biały puder, którego jeszcze nie zakupiłam, ale na pewno go nabędę, gdy zdarzy się ku temu okazja :)

                        

No i oczywiście pomadki, które są prześliczne, i bardzo eleganckie :)

Kosmetyki można zobaczyć tutaj:  http://www.artdeco.de/en/novelties/dita-von-teese-fall-favorites.html

Druga kolekcja Dity nazywa się Golden Vintage.

ArtDeco-Dita-von-Teese-Golden-Vintage-Makeup-Collection-for-Holiday-2012-promo

Co oczywiście wynika z nazwy, są to kosmetyki zamknięte w gustownych złotych opakowaniach, z logiem DVT który otoczony jest pawimi piórami, przywodzą na myśl luksus i wyrachowanie, jak pisze na stronie producenta, kosmetyki inspirowane są Złotą Erą Hollywood 1940.

Kolejna kolekcja również bardzo mi się podoba, na razie (:)) posiadam tylko sztuczne pieprzyki, ale mam zamiar zakupić róż widoczny na zdjęciu, oraz tusz, ponieważ kuzynka bardzo go zachwala.  Oczywiście pochwalę się efektem jak wyglądają na skórze, oraz czy klej dobrze trzyma, ale to przy okazji jakiejś sesji. Na pewno przy okazji kupna kolejnych kosmetyków od Dity, zrobię ich recenzje.

pieprzyki artdeco dita von teese

W kolekcji także pojawiły się mini-lakiery w kolorze złotym, srebrnym i białym, jednak cienie tylko w osobnej kasetce, nie jak w przypadku pierwszej kolekcji – z możliwością doboru poszczególnych cieni.

Jeżeli chodzi o lakiery, to te serie dają nam możliwość wyczarowania podobnych pazurków jakie nosi Dita, wyglądają o tak:

dita

Są to śliczne (przynajmniej moim zdaniem) i eleganckie paznokcie, pasującego do całego stylu Dity, a te lakiery nie dość, że w tych samych kolorach, to i proporcja buteleczek jest odpowiednia (czerwona buteleczka większa, biała/srebrna mniejsza)

Obie te kolekcje możemy zobaczyć i/lub zakupić w perfumerii Douglas, ja właśnie tam zakupiłam te dwie rzeczy z kolekcji. Jednocześnie oświadczam, że częste pisanie o Douglasie nie przynosi mi żadnych zysków, nie jestem przedstawicielem tej firmy, a jedynie klientem, który bardzo lubi ową perfumerie.

Kosmetyki możemy zobaczyć tutaj:  http://www.artdeco.de/en/novelties/dita-von-teese-golden-vintage.html

Co sądzicie o tej współpracy? Podobają Wam się kosmetyki?