Mademoiselle Mana blog

Kolejne nominację do Libster Blog Awards powędrowała do mnie od blogerki VammpiV, po raz drugi już od Mortici oraz od autorki bloga  Alternative Passion, a więc zapraszam do czytania :)

Najpierw odpowiedzi dla VammpiV ponieważ była pierwsza, i czeka już długi długi czas:

1. Wygrywasz w Lotto kilka milionów – co robisz?
Hm. Trudne pytanie. Oczywiście, zrobiłabym różne rzeczy, trochę szaleństwa, trochę pomocy innym, ale po kolei: część oddałabym na osoby potrzebujące, trochę na potrzebujących ludzi, trochę na potrzebujące zwierzęta, żeby komuś pomóc, żeby ocalić jakieś istnienie, poprawić byt kogoś kto potrzebuje. Rodzicom oraz przyszłej teściowej wyremontowałabym domki, i wsparła finansowo siostrę. A żeby nie było niesprawiedliwie, dałabym bratu i procent na konto, na przyszłe życie. A dla siebie? Oczywiście że coś ! Pewnie obkupiłabym się srogo, pojechała na jakieś dobre warsztaty lub wyjechała z kraju do lepszych nauczycieli wokalistyki aby się podszkolić: marzy mi się nauka u Melissy Cross, więc pewnie do niej bym przybiła z odpowiednią gotówką :) A poza tym, nie poskąpiłabym sobie pieniędzy na case na zamówienie pod moje statywy, kupiłabym pewnie jeszcze kolejny mikrofon, dobre pianino i może…trąbkę? kto to wie :) I jakaś wycieczka, na pewno ! A reszta pieniążków do banku na jakiś dobry procent, i żyłabym sobie spokojnie. A, zapomniałabym: kupiłabym sobie garbusa, o.

2. Możesz wymienić całą swoją garderobę za darmo, pod warunkiem, że wszystkie wybrane ubrania będą z jednej luksusowej marki. Którą wybierzesz?
Też pytanie…Chanel :)
chanel

3. Sieciówki czy lumpeksy?
Właściwie to trudne pytanie. Lubie i sieciówki i lumpeksy, każde miejsce ma swoje wady i zalety. Czasem trudno mi znaleźć w lumpeksach odpowiedni rozmiar ubrania które mi się podoba, ale jednocześnie jest tam bardzo tanio, i można wyłapać jakieś perełki :)  A sieciówki są bogate w rozmiary a jednak droższe. Ostatecznie jednak wolę lumpeksy – nigdy nie wiemy co znajdziemy !

4. Najlepsza rzecz jaką upolowałaś na wyprzedaży to…
Hm, trudno powiedzieć, w sumie kupuje tak dużo, że nie pamiętam, ale dobrze wspominam spontaniczny zakup na wyprzedaży w H&M gdzie zakupiłam za 10 zł ładną apaszkę w stylu vintage w perfumy, kiedyś kupiłam też ładny portfel w Mohito za 15 zł, lubię takie okazje. No i oczywiście buciki od Jeffrey Campbell za 199 zł.

5. Jedna droga i dobra jakościowo rzecz czy multum tanich o średniej jakości?
Zdecydowanie jedna droga i dobra jakościowo rzecz. Podkreślam to w każdym aspekcie kupowania – szkoda kupić coś co zepsuje się po kilku użyciach lub nie będzie spełniało swojej roli. Najważniejsze jednak jest dla mnie kupowanie sprzętu muzycznego dobrej jakości, ciuchy kiedyś kupowałam o wiele droższe, teraz mniej w ogóle kupuje ubrań. Ale uważam też, że lepiej kupić świetne perfumy które pięknie pachną i długo się utrzymują aniżeli zakupić tanie perfumy które z daleka pachną alkoholem.

6. Możesz za darmo zrobić sobie tatuaż – co i gdzie?
Hm, myślałam nad tym trochę. Bardzo zawsze chciałam mieć tatuaż typu body suit, marzy mi się wytatuowanie sobie pleców i ramion. A co by to było? Myślałam nad ryciną gejszy lub może drzeworyt ,,Fala”? Mam bardzo dużo pomysłów wytatuowanie ciała, jednak jest ich tak dużo, że nie wiem co wybrać…
13-QZD04092_QZD04091-3_Hokusai1

7. Rozdania czy konkursy?
Brałam udział w obu typach, w obu typach zwyciężałam czasem. I znowu trudno wybrać, rozdania są prostsze i szybsze, do konkursu trzeba coś wartościowszego zrobić, ale za to jaka duma jak się coś wygra…

8. Co myślisz o konkursach „na lajki” na fejsie?
Dobra reklama organizatora, szybkie konkursy, zwycięzca zadowolony…cóż, sama biorę udział i organizowałam już. Nie mam zdania.

9. Domek na wsi czy mieszkanie w centrum metropolii?
Zachłanność podpowiada mi, że to i to. Ale jeżeli miałabym wybrać to domek na wsi, i super niezawodna bryka która zawiozłaby mnie szybko do centrum :)

10. Ulubiona część garderoby?
Patrząc na to czego mam najwięcej to zdecydowanie wygrywają koszulki, jednak kocham bardzo buty i biżuterię <3 Aczkolwiek, ostatnio moje serce podbijają legginsy więc ciężkie pytanie.

11. Styl ubierania, który Ci się zawsze podobał, ale którego nigdy nie będziesz nosić, bo do Ciebie nie pasuje?
Szczerze nie mam pojęcia. Bawię się modą, próbuje wszystkiego po trochu. Ale na pewno nigdy nie spróbuje mody na spaloną skwarkę lalkę Barie, bo to po prostu do mnie nie pasuje, zachowania, sposobu bycia (i mi się nie podoba, więc odpowiedź się nie liczy xD)

Odpowiedzi dla Mortici z Dark Passion:

1. Czy jest książka, do której często wracasz ?
Jest taka książka. Nazywa się ,,Podstawowe wiadomości z nauki o muzyce” – bo na nauczenie się/przypomnienie sobie podstaw nigdy nie szkoda czasu :)

2. Kim chciałbyś/chciałabyś być przez jeden dzień i dlaczego ? ( z osób żyjąc,nieżyjących)

Ciężko wybrać, jednak zawsze chciałam być chociaż przez jeden dzień Marią Antoniną.
Maria Antonina

3. Jak spędzisz Majówkę ?
A właściwie jak spędzałam, ponieważ odpisuje Ci już po Majówce. Niestety w pracy, hotele w czasie Majówki są zapełnione po brzegi, jednak odbiłam sobie to zaraz po Majówce – trochę szaleństwa z przyjacielem na plaży, a i narzeczony ma zamiar przyjechać na tydzień nad morze żebyśmy razem mogli spędzić miło czas.
mademoiselle mana
Na powyższym zdjęciu ja po Majówce, może mało reprezentatywne ale prawdziwe. Rzekłabym – brakowało tylko rumu.


4. Jakie ukończyłeś/ukończyłaś studia ?

Póki co kończę szkołę, ale na studia mam zamiar się wybrać :)


5. Jakie jest najdziwniejsze/ najoryginalniejsze hobby, o którym słyszałeś/ słyszałaś?

Każde hobby może być oryginalne dla osoby która te hobby uprawia. A dziwne? Jeżeli jakieś hobby jest dziwne, to może jest to już mania? Tak jak chomikowanie, które może przerodzić się w chorobę posiadania wszystkiego?


6. Co sądzisz o moim blogu ?

Dobrze wiesz, że bardzo go lubię, co tu dużo mówić :) Dobrze piszesz, na Twoim blogu możemy poznać ciekawych ludzi, i tak trzymaj :) Tylko więcej Twoich zdjęć poproszę !

7. Ulubiona alternatywna fotomodelka/fotomodel?

Nie mam ulubionej fotomodelki, ani ulubionego fotomodela. Każdy z tych których obserwuje i podziwiam ma w sobie coś, czego nie ma drugi, więc trudno wybrać faworyta.

8. Czy masz fobię ?
Mam. Boje się klownów, serio.
Pennywise_Evil_Grin


9. Co robisz zaraz po przebudzeniu ?

Zazwyczaj wyłączam budzik lub krzyczę na tego który mnie budzi. A potem wstaję, palę, i idę do łazienki.

10. Ulubiony kosmetyk ?
Krem BB, zdecydowanie ! I carmex, jeśli można dwa :)


11. 3 rzeczy, które zabrałbyś/zabrałabyś na bezludną wyspę ?

Laptopa, narzeczonego i moje ubrania. Jedzenie się znajdzie :)

Odpowiedzi dla autorki bloga Alternative Passion:

1. Twój ulubiony zespół muzyczny?
Ciężko wybrać jeden. Każdy ma w sobie to ,,coś”, jednak zawsze szczególną sympatią darzyłam An Cafe. Byłam na koncercie tego zespołu, bardzo dobrze się bawiłam, poznałam ich również, więc mam same pozytywne wspomnienia z tym zespołem. Zresztą, słucham ich od gimnazjum, więc mam wielki sentyment.
An-Cafe-2014an cafe vip
Powyżej torba z trasy An Cafe w 2012 roku, oraz malutkie zdjęcie wykonane polaroidem – pamiątka ze spotkania.

2. Jaki styl alternatywny najbardziej lubisz?
Oj kolejne pytanie. Ciężko odpowiedzieć, bo siedzę w wielu takich stylach. Ale kiedyś najbardziej kochałam lolita fashion, teraz ciężko mi się określić.

3. Ulubiona część garderoby?
VammpiV zapytała o to samo, ale odpowiem raz jeszcze: patrząc na ilość ubrań w szafie wygrywają bluzki i buty, ale kocham również legginsy. Teraz moją ulubioną częścią garderoby jest coś co jest nylonowe. Zakochałam się w Black Milk Clothing.

4. Jakiego rodzaju muzyki słuchasz najczęściej?
Naprzemiennie: metal/j-rock/muzyka klasyczna/jazz

5. Jaki jest Twój ulubiony sklep internetowy?
Na ten moment Black Milk Clothing.

6. Jakie państwo odwiedziłabyś najchętniej? Dlaczego?
Japonię, ponieważ interesuje się nią od dawna, i z chęcią odwiedziłabym kilka miejsc, zrobiła zakupy, poszła na koncert :)

7. Gdybyś mogła, co byś w sobie zmieniła?
Chciałabym się mniej denerwować, zdecydowanie.

8. Na co najbardziej zwracasz uwagę, wychodząc z domu?
Wbrew pozorom nie na wygląd. Sprawdzam czy mam jakieś mazidło do ust, bo strasznie mam wysuszone przez cały rok, czy mam e-papierosa i telefon gdyby ktoś dzwonił.

9. Co sądzisz o internetowych znajomościach?
Mam różne doświadczenia. Z wieloma osobami kontakt się urwał, niektóre osoby zrobiły mi wielką krzywdę swoim zachowaniem, a niektórych kocham bardziej niż ludzi których znam, pomimo tego że nie widzieliśmy się na żywo. Są bardziej lojalni i pomocni od tych których mam tutaj (poza kilkoma wyjątkami)

10. Co najbardziej cenisz w ludziach?
Szczerość, empatia, honorowość.

11. Dlaczego zajęłaś się prowadzeniem bloga?
To długa historia, ale ,,opowiem” Ci ją. Otóż, kiedyś uczęszczałam na pewien projekt który miał mi pomóc znaleźć wymarzony zawód, oraz podnieść kwalifikacje. Mieliśmy zajęcia w grupach, jak i takie oddzielnie, gdzie robiliśmy testy na zawód – słowem, nuda, ale wychodziła mi prawda: albo do wojska, albo sztuka albo muzyka, ostatecznie wybieram to ostatnie. A jako, że rozmowna dziewczyna jestem to opowiadałam dużo o sobie mojemu prowadzącemu. Mówiłam że kocham modę alternatywną, ale również interesuję się modą vintage, retro, pin up, i lubię burleskę. Wtedy on powiedział mi, że może kiedyś chciałabym otworzyć jakiś sklep, lub zorganizować imprezę tematyczną, uważałam że to dobry pomysł, jednak nie miałam (i nadal nie mam) doświadczenia oraz byłam nieletnia. Wtedy on wpadł na pomysł żebym zajęła się czymś fajnym i pisała o tym co lubię – słowem, żebym założyła bloga. Nie wiedziałam co o tym do końca sądzić, co prawda wcześniej miałam blogi, jednak nie były one prowadzone na poważnie, ani systematycznie, tak jak i moje pamiętniki. Po wyjściu ze spotkania zadzwoniłam do mojego narzeczonego (wtedy jeszcze chłopaka) i powiedziałam mu ,,Wiesz co Marcin, mój prowadzący powiedział, żebym założyła bloga” od słowa do słowa, i Marcin kupił mi domenę, oboje stwierdziliśmy że nazwa ,,Czerwony Młyn” jest dobra, i tak oto tu jestem. Spodobało mi się pisanie, Marcin zainteresował się fotografią, kupił sobie niedawno porządny aparat i zaczytuje się w książce o fotografii :). No, i oczywiście mam nadzieje, że jeszcze tu trochę będę. Marcin podobno tą historię zapamiętał trochę inaczej, ale to mój blog więc moja wersja jest taka :)

A pod koniec przepraszam Was Dziewczyny że tak późno odpowiadam. Jestem nad morzem, i korzystam z tego pełnymi garściami.

Jednocześnie, pod koniec miesiąca biorę się znowu za naukę, ale mam nadzieje że będę mieć czas na pisanie tutaj, a czeka mnie kilka ciekawych postów dla Was wszystkich :)

mademoiselle mana
Na koniec moja mordeczka, cobyście nie zapomnieli jak wyglądam. Nowe oczy dzięki uprzejmości Visual Loli – circle lens marki  GEO. Cieszę się bardzo, bo spisują się bardzo dobrze, co opisze Wam w następnej notce. Będzie także dużo zdjęć, więc odwiedzajcie mnie czasem :)