Mademoiselle Mana blog

Na samym początku chciałabym zaznaczyć, że nasz warsztat fotograficzny jest równy zero – nie robimy zdjęć na co dzień z moim Lubym, a nie miałam niestety czasu na zrobienie większej sesji, ponadto wymieniamy okna w domu, więc było mniej miejsca na robienie zdjęć, a na dodatek jest to moja pierwsza sesja w tym stylu (a mojego Lubego za aparatem pierwsza sesja w ogóle :) ) dlatego też przymknijcie oczka na pewne niedociągnięcia :)

Dobra, koniec usprawiedliwiania się, czas na zdjęcia:
Vermilion Bibeloty Black Garden
bibeloty, dodatki dostępne na black gardenVermilion CorsetsVermilion
a na koniec…było wino….
vermilion bibeloty
„ni ma” wina !

:)
Reszty zdjęć wole nie pokazywać – ale było dużo śmiechu przy robieniu, ale nie tylko. Wiele min nie wyszło, bo stresowałam się przy domownikach – taką dziwną mam zależność, że przy obcych wszystko, a przy rodzinie nic nie zrobię, tym bardziej jak jeszcze przemykają mi po domu tu i tam…ale ostatecznie mam nadzieje, że pasztetowa twarz nie wyszła aż tak źle, i nie obrzydziła Wam zanadto życia, jeśli tak, to wybaczcie ^ ^”