Mademoiselle Mana blog

Dzisiaj druga część recenzji z biżuterią od Mad Artisans którą obiecałam dodać :) Mam nadzieje, że i te pozycje przypadną Wam do gustu !

1. Niebieska Kamea w srebrnej ramce
Niebieska kamea Mad Artisans

Bardzo cieszę się z tego wisiora. Dotychczas nie było mi po drodze z kameami ponieważ jakoś nie doszło do tego żebym sobie jakąś sprawiła, albo zapominałam albo w danym momencie nie miałam pieniędzy aby zakupić.
Niebieska kamea Mad Artisans
Podstawa wisiora ma niecałe 4 cm – a więc uważam że to idealna wielkość do takiego naszyjnika.
Kamea jest w kolorze przygaszonego, brudnego koloru niebieskiego, zaś ozdobniki na podstawie w kolorze baby blue.
Niebieska kamea Mad Artisans
Oczywiście nie zabrakło także zadbania o tył podstawy który jest ozdobny, i bardzo mi się podoba.
Nie mam zastrzeżenia co do jakości, sposobu wykonania, uważam że wisior jest idealnym dodatkiem dla kobiet, które uwielbiają styl klasyczny, lubują się w sukienkach, żabotach. W drugiej połowie XIX w. kamea była koniecznym dodatkiem stroju wytwornych dam, dzięki takiemu wisiorkowi możemy nadać naszemu strojowi ciekawszego charakteru, szykowności. Na pewno pojawię się w nim na blogu w bardziej dystyngowanej odsłonie.

2. Wisior steampunk mechanizm

DSC01462
Kolejny bardzo ładny wisior tym razem w stylu steampunkowym. Bardzo lubię ten styl, sama chciałabym nawet kiedyś stworzyć jakąś stylizację – jednak póki co mało mam ubrań które nadałyby się do full stylizacji. Jednak dzięki takim dodatkom mogę zaczynać swoją przygodę ze steampunkiem lub chociaż tworzyć stylizacje nim inspirowane. Kocham wszelakie zegarki kieszonkowe, zwłaszcza te z widocznym mechanizmem, dlatego ten wisiorek to kolejna pozycja która trafiła w mój gust.
DSC01464
Zawsze zastanawiało mnie, co najbardziej podoba mi się w tego typu biżuterii. Odpowiedź była bardzo prosta – po prostu uwielbiam oglądać misternie wykonane mechanizmy, dopracowane elementy, malutkie śrubki, trybiki. Mój nakręcany zegarek wprost mnie hipnotyzuje kiedy patrzę jak „tyka”.
DSC01465
Podstawa o długości 2 cm. Wisior jest malutki, ale zwraca uwagę – moi bliscy jednogłośnie stwierdzili że ten produkt podoba się im najbardziej.
3. Kolczyki kości do RPG piaskowe
piaskowe kości do RPG
Alea iacta est
Pomimo tego, że noszę małe tunele te kolczyki również sprawiły mi radość. Uwielbiam kości, sama gram w różne gry (standardowo gry hazardowe, ale mam w domu także karty do Magic: The Gahtering i różne kości do gry RPG)
piaskowe kości do RPG
Bardzo podoba mi się styl kości, ich kolor, wzór. Właściwie podoba mi się każdy wzór kości który posiada w swojej ofercie sklep Mad Artisans. Kolczyki są wykonane starannie, mam na myśli tutaj bigle. Nie są słabej jakości, nie odginają się łatwo, i podoba mi się to, że stopery są odpowiednio dopasowane do bigla. Często zdarzało mi się że kolczyki które kupiłam miały źle dopasowane stopery – po prostu były słabej jakości i nie spełniały swojej funkcji. Te trzymają się mocno, i myślę że nie będzie problemu z wypadaniem.
piaskowe kości do RPG
Kości to typowe K-szóstki czyli sześciany. W domu mam k10, ale zamierzam kupić różne inne do gier oraz w celach kolekcjonerskich – jak już wspominałam bardzo lubię kości, i chce mieć dużo różnych w swojej kolekcji. Dlatego taka biżuteria bardzo mi się podoba – kości w kieszeni, w pojemniczku, na uszach…

4. Naszyjnik piracki z czaszką i mieczem
piracki naszyjnik

Wisior w tym naszyjniku składa się z trzech elementów: koło zębate, czaszka z piszczelami oraz malutki miecz. Bardzo przypadł mi do gustu ponieważ kocham pirackie klimaty, od dziecka zawsze marzyłam żeby być kapitanem statku, krzyczeć do załogi żeby przygotowali się do abordażu i pływać z nimi po morzu.
piracki naszyjnik
Pomimo takiego doboru poszczególnych elementów, wisior jest elegancki, ponieważ jest zawieszony na bardziej kobiecym naszyjniku.
Przygotuje z tym cudeńkiem jakąś stylizację piracką, bądźcie tego pewni !
Najlepsze jest to, że pomimo tego iż naszyjnik cały jest cudowny, najbardziej podoba mi się mieczyk :) Kocham miniaturki, im mniejsze tym bardziej trafia w moje serducho.

5. Naszyjnik z obwodem drukowanym
 Mad Artisans

Naszyjnik, który również trafił w mój gust to naszyjnik z obwodem drukowanym (mam rację?) kojarzący się z informatyką, komputerami, a więc z cyber światem, filmem matrix. Bardzo podobają mi się stylizacje których główną inspiracją są właśnie te tematy, ponieważ niejednokrotnie wygląda to oszałamiająco. Naszyjnik kojarzy mi się z cyberpunkiem, jednak w stylizacji cybergotyckiej będzie wyglądał równie dobrze. Nie wykluczam także stylizacji bardziej codziennej z użyciem takiego naszyjnika, bądź co bądź nie zawsze mamy czas i ochotę zakładać na siebie full outfit i nie zawsze jest ku temu okazja, dlatego taki naszyjnik założony do bardziej codziennego stroju może nadać charakteru :)
Mad ArtisansMad Artisans naszyjnik
Bardzo lubię takie gadżety, mniej więcej od tego czasu kiedy zobaczyłam pierwsze odcinki anime Ghost in the Shell (polecam wygooglować), zamarzyłam wtedy o implantach przypominających cyborgizację ciała (widziałam kiedyś świetne implanty przypominające wejście na USB i wejście Jack).
I choć ochota przeszła bo jedynej rzeczy jakiej boje się w modyfikacji ciała to implanty transdermalne, to z chęcią oglądam różne stylizacje, zdjęcia osób z implantami kojarzącymi się z cyberpunkiem.
Marzy mi się sesja wieczorem na tle wielkiego miasta w stylizacji cyberpunkowej, ale póki co to tylko marzenia, bo nie mam możliwości takiej sesji wykonać, ale za to mogę choć trochę inspirować się tym nurtem zakładając biżuterię od Mad Artisans :)

To już wszystko co przygotowałam na dzisiaj :) Kto dotarł do końca, gratuluje !
A mnie nie zostało nic innego, tylko z czystym sumieniem zaprosić na zakupy do Mad Artisans, i oczywiście obserwujcie bloga, odwiedzajcie, sesje z biżuterią na pewno pojawią się na Czerwonym Młynie :)

A na koniec…zdjęcie wykonane w czasie wakacji, sesja bardzo spontaniczna na jednym zlocie w moim mieście:
Zdjęcie wykonała moja znajoma Bianka :) Dziękuje ! Możecie tutaj zobaczyć zegarek o którym pisałam wyżej :)
mademoiselle mana