Mademoiselle Mana blog

Przyznam – że bardzo ciężko było wykonać te zdjęcia dobrze, dlatego są jakie są. W dniu kiedy je robiłam, byłam jeszcze nieco chora, i nawet nie mogłam nigdzie jechać aby je zrobić – dlatego miejscem w którym były robione zdjęcia jak pewnie zauważycie jest kuchnia. Dopóki nie zakupie odpowiedniego sprzętu, sama nie wykonam dobrych zdjęć – ale jest dobra nowina – dzięki uprzejmości mojego znajomego – pasjonata fotografii kolejna sesja którą wstawię będzie o niebo lepsza niż starania mojego Lubego i moje :)

rockabillyrockabilly
Jedna z moich ulubionych kasetek z cieniami <3 rockabilly, coca cola
mademoiselle mana
mademoiselle manamademoiselle mana iron fist
I na koniec…. mademoiselle mana
Ładnie ujęty pierścionek w brzydkim geście :)

Co mam na sobie:
sukienka: pożyczona od mamy – offbrand
buty: Iron Fist Society Suicide
biżuteria: Children Of The Grave

Dzięki tej biżuterii moja stylizacja wydaje mi się (i mam nadzieje że tak jest :) ) pełniejsza, biżuteria została zaprojektowana specjalnie dla tej sesji, a naszyjnik wyjątkowo sobie upodobałam – jest jednym z moich ulubionych od teraz. Oczywiście – kiedy minie jesień i zima, będzie cieplej, znowu zrobię jakąś sesje w tym klimacie – planuje jakąś w plenerze, i na pewno ponownie wykorzystam biżuterię :) Mam nadzieje, że chociaż częściowo komuś się spodoba – widzę jakie błędy w niej popełniłam, co jest źle, ale mam nadzieje, że kolejne będą lepsze :) Do napisania !